©PRZESTRZEŃ EMPATII 2021
Zaprojektowane przez Natalia Kukuła.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Polityka prywatności

Newsletter
O mnie

Strona główna

Kontakt

Przestrzeń Empatii 

Na usta ciśnie się krzyk oburzenia :
- Ależ oczywiście, że NIEEE! W końcu ta nauka samodzielności, sprawczości, odpowiedzialności i innych "ości" dla dziecka jest tak ważna ! Absolutnie nie można !

No cóż, a ja sprzątam ! 😂Zrobiłam to nie dalej jak w ten weekend, kiedy to moje dzieci wraz z mężem pojechały do dziadków, a ja miałam zajęcia na studiach.

Gdy wróciłam, chciałam sobie trochę "poukładać w głowie", a w tym zawsze pomaga mi sprzątanie. Nie wiem czy to znacie, ale dzięki temu dużo szybciej ogarniam swoje życiowe rozterki i "wyrzucam" z siebie złą energię po całym dniu. Słuchawki, dobra muzyka i wpadam w szał porządków 😂

Rzadko, ale sprzątam w pokoju moich synów (dwulatka jeszcze sama nie ogarnia więc tutaj rzecz jest oczywista  ).

❓Kiedy to robię?

▪️Kiedy już MOJE poczucie estetyki nie daje rady 😂
▪️Kiedy JA mam CHĘĆ na czysty dom, w którym choć przez chwilę jest tak jak JA CHCĘ.
▪️Kiedy MNIE odwiedzają znajomi, którzy prawdopodobnie tam wejdą.
▪️Kiedy wiem, że dwulatka tam nabałaganiła.
▪️Kiedy podejrzewam, że w ich pokoju coś umarło i rozwija się już w inną formę życia.

❗️Kluczowy tutaj jest fakt, że w każdym z tych przypadków chodzi O MNIE. I to, że jeśli MNIE przeszkadza bałagan to nie wymuszam go groźbami na moich dzieciach, ale robię go sama. Bo DLA MOICH DZIECI posprzątany pokój znaczy zupełnie co innego niż DLA MNIE. Raz w tygodniu sprzątają go tak, jak IM odpowiada i jeśli twierdzą, że posprzątali, to ja się nie wcinam. Przez większość czasu zaciskam zęby i nie patrzę w stronę ich pokoju ;)

❓Dlaczego to robię?

✔️ Bo CHCĘ. Zwyczajnie MAM OCHOTĘ, a nie dlatego, że MUSZĘ bo jest tam syf (a przez większość czasu jest, to chyba jasne dla każdego rodzica  ) Po prostu LUBIĘ sprzątać, wolę to od gotowania czy innych prac domowych.

✔️Bo uważam, że jak dla każdego z domowników, dla nich też mogę zrobić coś miłego i wyręczyć ich w czymś.

✔️Bo to uczy empatii i zrozumienia, że ktoś ma gorszy dzień i wcale nie ma ochoty czegoś robić.

✔️Bo czasami zamieniamy się, ja im pokój, oni mnie kolację ;) Co pokazuje, że zawsze można znaleźć dobre rozwiązanie dla wszystkich.

✔️Bo nie jest dla mnie najważniejszy czysty pokój, ale RELACJA z moimi dziećmi.

✔️Bo lubię tę chwilę, kiedy wchodzą po szkole do swojego CZYSTEGO pokoju mówiąc "Wow, jak tu czysto", a potem przychodzą do mnie, rzucają się na szyję i przytulają mówiąc : "Dziękuję Mamo!"

I nie dlatego, że ktoś im kazał albo zostali tak nauczeni, ale oni to autentycznie DOCENIAJĄ. Dla mnie samej pierwsze ich podziękowania były szokiem i niedowierzałam myśląc : "Pewnie pierwszy i ostatni raz" ;) Ale dziękuję ZA KAŻDYM RAZEM ! bo oni znają wartość tej pracy, wiedzą ile wysiłku ich kosztuje, w końcu sami tego doświadczają.Są autentycznie WDZIĘCZNI 🥰

Dla mnie to nauka zarówno dla nich, jak i dla mnie. Bo z pola, które często było polem minowym i wojennym, sprzątanie stało się polem do budowania relacji i nauki wdzięczności ❤️

Czy sprzątać pokój za dziecko?
11 lutego 2020